• Mądrzymy się

    Czego o emocjach warto uczyć dzieci?

    Dużo mówi się ostatnio o emocjach. O ich akceptacji. O nazywaniu emocji. O rozwijaniu u dzieci inteligencji emocjonalnej. O tym by dziecku emocje nazywać. Uczyć je rozpoznawać. By pozwalać mu je okazywać. By wspierać ich regulację. Mnóstwo jest także książeczek o emocjach. Dla  młodszych i starszych. Sama…

  • Recenzujemy

    Być czy mieć – o wędrówce w świat wartości

    Dziś przedstawiam Wam kolejną perełkę z mojej biblioteki: „Z dzieckiem w świat wartości” autorstwa Ireny Koźmińskiej i Elżbiety Olszewskiej (wyd. Świat Książki).Co ciekawe, autorki to założycielki Fundacji propagującej akcję „Cała Polska czyta dzieciom” – któż o niej nie słyszał? Jak mówić…

  • Inspirujemy

    Ratunku! Pomocy!

    Czy ktoś mi pomoże? Czy Wasze dziecko wie, gdzie może szukać pomocy, gdy będzie jej potrzebowało? Oczywiście, odpowiecie, że u Was – Rodziców. A co, jeśli będziecie w danej chwili niedostępni, lub gdy dziecko będzie z jakiegoś powodu wstydziło się, lub bało powierzyć…

  • Recenzujemy

    Nie ucz mnie, ale pozwól i pomóż mi się uczyć!

    Od jakiegoś czasu odczuwałam pewnego rodzaju frustrację spowodowaną brakiem nowych pomysłów na pracę indywidualną i grupową z dziećmi. Przeglądałam Internet z nadzieją znalezienia nowych zabaw, dzięki którym w ciekawy sposób mogłabym im pokazać świat wartości czy nauczyć efektywnego działania w społeczeństwie. Bezskutecznie. Najczęściej…

  • Mądrzymy się

    Pięć kroków oswajania lęku

    Dziecięce lęki najtrudniej jest przyjąć. Podobnie jak trudno nam przyjąć własne. Gdy tylko na horyzoncie naszego umysłu pojawia się lęk, natychmiast pojawia się też przemożna chęć pozbycia się go. Przed przyjęciem lęku powstrzymuje nas obawa przed tym, że jeśli…

  • Recenzujemy

    Wszędzie i we wszystkim

    Trudny temat – śmierć Czy tematu śmierci da się uniknąć? Czy da się ochronić nasze dzieci tak, by nigdy nie doświadczyły negatywnych emocji związanych z żałobą? Czy udałoby się tak przemilczeć ten temat, by nie zauważyły straty i  żyły swoim zwykłym spokojnym…

  • Mądrzymy się

    Czy temu dziecku potrzebny jest psycholog?

    Jeśli to pytanie pada pod moim adresem, to zwykle wypowiada je ktoś, kto liczy, że zaprzeczę. Bo przecież ono takie mądre, w sumie rozumie wszystko, a psotne, uparte, niesłuchane, bla, bla, bla…. jak dziecko. Cóż ci rodzice/przedszkolanki/nauczyciele/babcie itp. (wybrać zależnie kto zadaje…