Recenzujemy

Uczę się rozumieć innych – pomoce do pracy z dziećmi z ASD i nie tylko

Dzisiaj przychodzę do was z poleceniem pomocy do pracy z dziećmi w obszarze kompetencji emocjonalno – społecznych, a także sprzyjających pracy nad uwspólnieniem pola uwagi, podążania za wzrokiem innej osoby. Wszystkie umiejętności, które możemy ćwiczyć z dzieckiem wykorzystując ten zestaw pomocy sdotyczą szeroko rozumianej teorii umysłu czyli wiedzy na temat emocji, myśli i intencji innych osób (czyli kompetencji deficytowych w przypadku wielu dzieci ze spektrum autyzmu).

 
Moja polecajka to trzyczęściowa publikacja Wydawnictwa Harmonia „Uczę się rozumieć innych”. Znajdziemy tutaj części dotyczące kształtowania różnych kompetencji:
– Patrzenie i wskazywanie
– Emocje i gesty
– Mówienie i myślenie
 
Każda książeczka to zbiór zdjęć w formie kołonotatnika, spiętych w ten sposób, że gdy pokazujemy dziecku zdjęcie to z naszej strony widzimy podpowiedzi pytań i możliwych zadań do wykonania z wykorzystaniem danej ilustracji. Dodatkowo w części „Mówienie i myślenie” na końcu książki, dla każdej karty mamy przygotowany zbiór, bardziej lub mniej prawdopodobnych, wypowiedzi i myśli do każdej ilustracji. 
 
Zależnie od poziomu funkcjonowania dziecka i jego potrzeb możemy wybrać jedną pozycję lub korzystać z nich jako z zestawu, przechodząc przez wszystkie części po kolei. Moim zdaniem fajna dla dzieci z ASD jest kolejność zaproponowana przeze mnie powyżej, jednak autorzy nie poddają ich numeracji. Może być przecież tak, że kwestia dzielenia pola uwagi, podążania za wzrokiem innej osoby oraz wskazywania jest przez dziecko opanowana, ale potrzebujemy popracować z nim nad rozpoznawaniem emocji oraz interpretacją sytuacji społecznych. Wtedy pomijamy książeczkę pierwszą i zabieramy się za kolejne. Ćwiczenia z różnych pozycji można też ze sobą przeplatać. 
 
Wartością publikacji są dobre, niejednoznaczne zdjęcia. Na wielu z nich mamy przedstawione sytuacji bliskie doświadczeniu dzieci. Niektóre mają więcej, inne mniej postaci i elementów. Większość pozostawia swobodę interpretacji i dopowiadnia kontekstu. Spokojnie też możemy dostosować trudność pytań do możliwości dziecka, a duży format zdjęć sprawia, że zdjęcia są czytelne i przyciągają uwagę. 
 
Polecam. 

Autor: Aleksandra Świdzikowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *